Bezpośrednie stosowanie Konstytucji przez sądy

Bezpośrednie stosowanie Konstytucji przez sądy

Odmowa zastosowania przez sąd przepisu ustawy nie może opierać się na przypuszczeniach co do jego niekonstytucyjności. Musi być rezultatem starannej i przemyślanej wykładni.

Tekst pochodzi od dr Elizy Maniewskiej opublikowany w Biuletynie Sądu Najwyższego Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych,  1/2018, s. 65 – 70.

 

Bezpośrednie stosowanie Konstytucji przez sądy Według dominującego poglądu przyjmuje się, że do bezpośredniego stosowania Konstytucji przez sąd dochodzi wówczas, gdy sąd stwierdzi istnienie konfliktu między normami (zasadami, wartościami) konstytucyjnymi a normami niższego rzędu, zwłaszcza z ustawami i odmawia ich zastosowania [por. między innymi: K. Działocha, Bezpośrednie stosowanie Konstytucji RP (stan doktryny prawa) (w:) Bezpośrednie stosowanie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, red. K. Działocha, Warszawa 2005, s. 19-20; C. Waldziński, Stosowanie Konstytucji w orzecznictwie sądowym (w:) Ius et veritas, Lublin 2003, s. 369-370; K. Strzępek, Stosowanie Konstytucji RP w orzecznictwie sądów administracyjnych; PPP 2011, nr 2, s. 6-8). Ostatnio w literaturze dostrzeżono jednak, że jest to zbyt wąskie rozumienie stosowania bezpośredniego Konstytucji przez sąd (bezpośrednie stosowanie Konstytucji sensu stricto) i zaproponowano, aby katalog sytuacji, w których dochodzi do bezpośredniego stosowania Konstytucji przez sąd został rozszerzony o dwie dodatkowe formy, które można nazwać zbiorczo bezpośrednim stosowaniem Konstytucji sensu largo. Pierwsza jej postać, łącząca się głównie z tym etapem podejmowania decyzji w procesie stosowania prawa, który nazywamy interpretacją walidacyjną ma miejsce wówczas, gdy sąd bada (często przymuszony do tego w związku z zarzutem strony), czy zachodzi konflikt między normami (zasadami, wartościami) konstytucyjnymi a normami niższego rzędu, lecz dochodzi do wniosku, że takiego konfliktu nie ma i przedstawia stosowną argumentację w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. Druga jej postać, również wiążąca się z etapem decydowania przez sąd o normatywnej podstawie orzeczenia, to pytanie prawne sądu do Trybunału Konstytucyjnego o zgodność przepisu prawa mającego zastosowanie w sprawie zawisłej przed sądem z Konstytucją (art. 193 Konstytucji) – por. szerzej E. Maniewska, Pojęcie argumentacji konstytucyjnej i jej ewolucja w orzecznictwie Sądu Najwyższego (w:) Argumentacja konstytucyjna w orzecznictwie sądowym, red. A. Kotowski, E. Maniewska, Studia i Analizy Sądu Najwyższego. Materiały Naukowe, Tom IV, Warszawa 2017, s. 61-62). Konstatacja ta jest przy tym niezależna od stanowiska, które przyjmie się w sporze o to, czy sąd w przypadku powzięcia wątpliwości co do zgodności podstawy prawnej rozstrzygnięcia z Konstytucją jest zobligowany, czy jedynie uprawniony do przedstawienia pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu [Szerzej o tym sporze por.: L. Garlicki, Bezpośrednie stosowanie Konstytucji [w:] Konferencja naukowa: Konstytucja RP w praktyce, Warszawa 1999, s. 12 n.; K. Kolasiński, Trybunat Konstytucyjny a orzecznictwo sądowe, PiP 1998, z. 6, s. 13; A. Wasilewski, Przedstawianie pytań prawnych Trybunałowi Konstytucyjnemu przez sądy (art. 193 Konstytucji RP), PiP, 1998, z 8, s. 25- 39; R. Hauser, A. Kabat, Pytania prawne jako procedura kontroli konstytucyjności prawa, P. Sejm. 2001, nr 1 (42), s. 25 n.; J. Trzciński, Glosa do uchwały SN z 4 lipca 2001 r.,III ZP12/01, Rzeczpospolita z 5.12.2001 r., s. C 3; M. Safjan, Spór o bezpośrednie stosowanie ustawy zasadniczej, Rzeczpospolita z 10.09.2001 r.; A. Mączyński, Bezpośrednie stosowanie konstytucji, PiP 2000, z. 5, s. 8 i nast.; T. Zieliński, Glosa do wyroku SN z 7 kwietnia 1999 r., I PKN 648/98, OSP 2000, z. 11, poz. 427; W. Sanetra, Sąd Najwyższy w systemie wymiaru sprawiedliwości, PS 1999, nr 7-8, s. 13; E. Łętowska, Stosowanie konstytucji w orzecznictwie, G.Praw. 2000, nr 1, s. 5. A. Zieliński, Glosa do wyroku SN z 26 września 2000 r., III CKN 1089/00, OSP 2001, z. 4, poz. 65; C. Waldziński, Stosowanie Konstytucji…, s. 373 i n., W. Sanetra, Bezpośrednie stosowanie Konstytucji RP przez Sąd Najwyższy, PS 2017, nr 2, s. 5 i n.; K. Kolasiński, Wpływ orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego na orzecznictwo sądowe [w:] Trybunał Konstytucyjny, Księga XVlecia, Warszawa 2001, s. 150].

Przykłady bezpośredniego stosowania Konstytucji, w tym bezpośredniego stosowania Konstytucji sensu stricto od samego początku obowiązywania Konstytucji, w odróżnieniu od pozostałych Izb, znajdujemy w orzecznictwie Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego (poprzednio Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego). Jednym z pierwszych przykładów bezpośredniego zastosowania Konstytucji sensu stricto był wyrok z 7 grudnia 1999 r., I PKN 438/99 (OSNAPiUS 2000, nr 12, poz. 475, OSP 2000, z. 11, poz. 174 z glosą L. Florka). Stwierdzono w nim, że postanowienia układu zbiorowego pracy zmieniające na korzyść pracowników zasady szczególnej ochrony przed rozwiązaniem stosunku pracy są ważne (prawnie skuteczne), gdyż przepis art. 240 § 3 pkt 1 k.p. wykluczający taką regulację układową jest sprzeczny z art. 59 Konstytucji oraz postanowieniami ratyfikowanej Konwencji Nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącej wolności związkowej i ochrony praw związkowych, przyjętej w San Francisco dnia 9 lipca 1948 r. (Dz. U. z 1958 r. Nr29, poz. 125). Tym samym Sąd Najwyższy odmówił zastosowania w sprawie regulacji ustawowej zawartej w art. 240 § 3 pkt 1 k.p. Do pominięcia przepisu ustawowego jako sprzecznego z Konstytucją doszło również w sprawie zakończonej postanowieniem z 26 maja 1998 r., III SW 1/98 (OSNAPiUS 1998, nr 17, poz. 528). SN aprobując uprawnienie do bezpośredniego stosowania Konstytucji przez sądy i możliwość niestosowania przez nie ustaw z nią sprzecznych, uznał że Prezydium Sejmu nie ma kompetencji do odmowy przyjęcia wniosku o przeprowadzenie referendum (art. 110 ust. 2 Konstytucji w związku z art. 6 ust. 5 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o referendum, Dz.U. Nr 99, poz. 487.). W sprawie podstawowym zagadnieniem było, czy Prezydium Sejmu mogło podejmować czynności określone w art. 6 ust. 4 i 5 ustawy o referendum. Z przepisów tych wynikało, że w razie uzasadnionej wątpliwości co do prawidłowości złożenia wymaganej liczby podpisów na wykazie obywateli popierających wniosek, Prezydium Sejmu zwraca się do Państwowej Komisji Wyborczej o stwierdzenie, czy jest złożona wymagana liczba podpisów, a jeżeli okaże się, że jest ich za mało, to Prezydium Sejmu odmawia przyjęcia wniosku. Sąd Najwyższy wziął jednak pod uwagę, że po wejściu w życie Konstytucji Prezydium Sejmu przestało być jego konstytucyjnym organem. Uchylony przez Konstytucję z 1997 r. przepis art. 10 ust. 2 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 84, poz. 426) stanowił, że Marszałek i wicemarszałkowie tworzą Prezydium Sejmu, które zwołuje posiedzenia Sejmu i kieruje jego pracami. Natomiast według obecnie obowiązującej Konstytucji wprawdzie także Sejm wybiera ze swego grona Marszałka Sejmu i wicemarszałków (art. 110 ust. 1) jednakże nie przewiduje ona organu w postaci Prezydium Sejmu, a przewodnictwo obradom, strzeżenie praw Sejmu oraz jego reprezentację na zewnątrz powierza Marszałkowi Sejmu (art. 110 ust. 2). Oznacza to, że Prezydium Sejmu - które może działać w stosunkach wewnętrznych (w zakresie nie sprzecznym z Konstytucją) na podstawie regulaminu Sejmu ustalonego uchwałą Sejmu z dnia 30 lipca 1992 r. (MP Nr 26, poz. 185) - utraciło rangę konstytucyjnego organu Sejmu, a tylko Konstytucja jest władna określić organy tej instytucji upoważnione do działania na zewnątrz. Sąd Najwyższy uznał zatem sprzeczność art. 6 ust. 4 i 5 ustawy o referendum z art. 110 ust. 2 Konstytucji w zakresie wskazania organu Sejmu kompetentnego do podejmowania czynności związanych z przyjmowaniem wniosku o przeprowadzenie referendum i pominął ten przepis, jako podstawę orzeczenia.

W najnowszym orzecznictwie do bezpośredniego zastosowania Konstytucji sensu stricto doszło w wyroku z 8 października 2015 r., III KRS 34/12 (OSP 2016, z. 11, poz. 103 z glosą M. Wiącka) oraz w ponad dwustu innych bliźniaczych sprawach. Uznano w nich, że sąd - jeżeli jest to niezbędne do rozpatrzenia sprawy (art. 45 ust. 1 Konstytucji) - może odmówić zastosowania przepisów ustawy niezgodnych z Konstytucją w przypadku, gdy przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu odpowiednie pytanie prawne co do zgodności tych przepisów z Konstytucją (art. 193 Konstytucji), lecz nie doszło do jego rozstrzygnięcia. Sąd Najwyższy uznał, że przepisy art. 75 § 3 w związku z art. 75 § 2 pkt 1 p.u.s.p. są oczywiście sprzeczne z art. 180 ust. 5 wzwiązku z art. 180 ust. 1, art. 178 ust. 1, art. 179 i art. 186 ust. 1 oraz w związku z art. 173 i art. 10 ust. 1 Konstytucji. Zdaniem SN, skoro ustawowa regulacja art. 75 § 2 pkt 1 i § 3 p.u.s.p. w zakresie, w jakim powierza Ministrowi Sprawiedliwości samodzielną kompetencję do podejmowania decyzji w procedurze przeniesienia sędziego na inne miejsce służbowe bez jego zgody, z pominięciem udziału innych organów władzy państwowej (Prezydenta RP), a przede wszystkim z pominięciem organu władzy sądowniczej, to jest Krajowej Rady Sądownictwa, nie odpowiada wzorcom ustrojowym określonym w art. 179 i art. 186 ust. 1 Konstytucji, to tym samym decyzja Ministra Sprawiedliwości podjęta na podstawie tych przepisów p.u.s.p. podlega uchyleniu. Co do typu rozstrzygnięcia, z orzeczeniem tym koresponduje również jeden z ostatnich wyroków Izby Cywilnej Sądu Najwyższego (wyrok z 17 marca 2016 r., V CSK 377/15, OSNC 2016, nr 12, poz. 148). Sąd Najwyższy wskazał w nim, że do orzekania o niezgodności ustaw i ich poszczególnych przepisów z Konstytucją jest powołany wyłącznie Trybunał Konstytucyjny (art. 188 pkt 1, art. 193 Konstytucji). Jednakże, jeżeli – traktując to jako wyjątek od reguły, wynikający ze szczególnych okoliczności – niezgodność przepisu z Konstytucją jest w związku z rozpoznawaną sprawą oczywista i ocena taka ma dodatkowe poparcie w wyroku TK, który stwierdził uprzednio niezgodność z Konstytucją przepisu o takim samym brzmieniu, jak zawarty w obowiązującej ustawie, to sąd może nie zastosować tego przepisu w rozpoznawanej sprawie ze względu na jego niezgodność z Konstytucją (art. 178 ust. 1 Konstytucji). W judykacie tym Sąd Najwyższy w składzie orzekającym w Izbie Cywilnej de facto podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w analizowanej materii co do zasady. Jak dotąd bowiem składy orzekające w Izbie Cywilnej Sądu Najwyższego odmawiały sądom kompetencji do odmowy stosowania przepisu, który zdaniem sądu jest niezgodny z Konstytucją, gdyż stały na stanowisku, że domniemanie zgodności ustawy z Konstytucją może być obalone jedynie wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, a związanie sędziego ustawą, o którym mowa w art. 178 ust. 1 Konstytucji, obowiązuje dopóty, dopóki ustawie tej przysługuje moc obowiązująca. Jeżeli sąd jest przekonany o niezgodności przepisu z Konstytucją lub ma w tym względzie wątpliwości, powinien - na podstawie art. 193 Konstytucji - zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z odpowiednim pytaniem prawnym (por. wyroki: z 18 września 2002 r. III CKN 326/01, LEX nr 56898; z 30 października 2002 r. V CKN 1456/00, LEX nr 57237; z 7 listopada 2002 r. V CKN 1493/00, LEX nr 57238; z 24 października 2003 r. III CK 36/02, LEX nr 151604; z 16 kwietnia 2004 r. I CK 291/03, OSNC 2005, z. 4, poz. 71; z 24 czerwca 2004 r. III CK 536/02, LEX nr 172784; z 3 grudnia 2008 r. V CSK 310/08, LEX nr 484695; z 27 stycznia 2010 r., II CSK 370/09, LEX nr 738475 i z 24 listopada 2015 r., II CSK 517/14, LEX nr 1940564).

Istotnym novum jest dostrzeżenie, że ta ogólna zasada podlega jednak wyjątkom. Dodatkowo można również wskazać, że także w sprawie V CSK 377/15 chodziło o przepis ustawowy, w odniesieniu do którego do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęła skarga o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją (dotyczyło to art. 70 § 8 ustawy z dnia 29 lipca 1997 r. - Ordynacja podatkowa, jednolity tekst: Dz.U.2017.201 ze zm.). Trybunał odmówił jednak nadania skardze biegu z powołaniem się na jej braki formalne (postanowienie TK z 9 kwietnia2015 r., Ts 33/15, OTK-B, z. 2, poz. 199). Por. także wyrok z 12 stycznia 2001 r., II UKN 178/00 (Sł. Pracow. 2002, nr 5, s. 30, Pr. Pr.i Pr. Socj. 2002, nr 7-8, poz. 75).

Podsumowując ten wątek, warto także zwrócić uwagę na dostrzegane w literaturze ogólne wnioski dotyczące szeroko rozumianej argumentacji konstytucyjnej wykorzystywanej w orzecznictwie Sądu Najwyższego, w ramach której bezpośrednie stosowanie Konstytucji stanowi jedynie nieznaczny wycinek. Chodzi o dostrzegalną ewolucję w tym zakresie (por. szerzej: E. Maniewska, Pojęcie argumentacji…, s. 79- 80). Początkowo, co dotyczy jednak wyłącznie orzecznictwa Izby Pracy, Sąd Najwyższy nie unikał „twardej” argumentacji konstytucyjnej, do której zaliczono bezpośrednie stosowanie Konstytucji sensu stricto. W późniejszym czasie dostrzegalne jest preferowanie „miękkich” form argumentacji konstytucyjnej (bezpośrednie stosownie Konstytucji sensu largo i pozostałe typy argumentacji konstytucyjnej).

Aktualnie można zaobserwować powrót do korzystania także z jej „twardej” postaci z zaznaczeniem jednak wyjątkowości jej zastosowania, do czego zdaje się przychylać także orzecznictwo Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Ocenia się, że na taki kształt tej ewolucji miały wpływ następujące czynniki:

1. stan dyskusji dotyczącej bezpośredniego stosowania Konstytucji sensu stricto przez sądy (kompetencji, zakresu, warunków) oraz związanego z tym obowiązku sądów kierowania pytań do Trybunału Konstytucyjnego;

2. kontrowersje dotyczące tzw. wyroków interpretacyjnych Trybunału Konstytucyjnego (por. uchwałę składu siedmiu sędziów z 17 grudnia 2009 r., III PZP 2/09, której nadano moc zasady prawnej, OSNP 2010, nr 9-10, poz.106; glosy: A. Kustra, OSP 2010, z. 10, poz. 103; G. J. Wąsiewski, PiP 2010, z.10, s. 136; M. Ziółkowski, P. Sejm. 2011, nr. 5, s. 185; M. Wiącek, P.Sejm.2010, nr 3, s.153; J. Trzciński, ZNSA 2010, z. 2, s. 158);

3. podejście Trybunału Konstytucyjnego do pytań prawnych sądów („odmowa” udzielania odpowiedzi, uzasadnienie odmowy) i dostrzeżenie wysokiego odsetka rozstrzygnięć TK, w których organ ten odmawia udzielenia odpowiedzi sądowi pytającemu o zgodność z Konstytucją aktu niższego rzędu ze względów formalnych, najczęściej bez udzielenia w uzasadnieniu żadnych wskazówek w zakresie „materialnego” problemu konstytucyjnego dostrzeżonego przez sąd pytający (w 2015 r. Trybunał w następstwie pytań prawnych wydał 11 wyroków oraz 67 postanowień o umorzeniu postępowania, w tym odmówił udzielenia odpowiedzi na pytanie Sądu Najwyższego (por. Informacja o istotnych problemach wynikających z działalności orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2015 r., s. 88 oraz uzasadnienie postanowienia z 22 lipca 2015 r., P 35/13, OTK-A 2015, z. 6, poz. 85; przykładem uzasadnienia postanowienia TK o umorzeniu postępowania, w którym Trybunał, pomimo formalnej odmowy wydania wyroku, udziela jednak sądowi pytającemu obszernych wskazówek w zakresie dostrzeżonego przez sąd problemu konstytucyjnego, jest uzasadnienie postanowienia z 24 listopada 2015 r. w sprawie P 64/14, OTK-A 2015, z. 10, poz. 175).

4. refleksja dotycząca bezpośredniego stosowania Konstytucji sensu stricto przez sądy. Problematyka dotycząca bezpośredniego stosowania Konstytucji sensu stricto przez sądy oraz brak akceptacji Sądu Najwyższego dla wydawania przez Trybunał Konstytucyjny tzw. wyroków interpretacyjnych zostały pokrótce zreferowane w poprzednich punktach. W końcu zaś, dla tytułowej problematyki niezwykle istotne jest również wypracowane zarówno w oparciu o dyskusje doktrynalne, jak i o doświadczenie orzecznicze, aktualne stanowisko Sądu Najwyższego w zakresie samodzielnej kontroli konstytucyjności ustaw przez sądy. Już w wyroku z 29 sierpnia 2001 r., III RN 189/00 (OSNAPiUS 2002, nr 6, poz. 130). Sąd Najwyższy stanowczo podkreślił, że odmowa zastosowania przez sąd przepisu ustawy nie może opierać się na przypuszczeniach co do jego niekonstytucyjności, lecz musi być rezultatem starannej i przemyślanej wykładni, prowadzącej do wniosku, że przepis ten w ustalonym przez sąd znaczeniu, jest niezgodny z określonym i wyraźnie wskazanym przepisem Konstytucji. Pogląd ten koresponduje z aktualną refleksją Sądu Najwyższego w tym zakresie. Bez wątpienia bowiem także z obecnego orzecznictwa Sądu Najwyższego przebija postulat ostrożnego i wyjątkowego bezpośredniego stosowania przez sądy Konstytucji (w znaczeniu ścisłym), czemu dano wyraz w zreferowanych wyżej wyrokach: z 8 października 2015 r., III KRS 34/12 oraz z 17 marca 2016 r., V CSK 377/15.

Stanowisko to koresponduje z praktyką innych państw europejskich, w których dopuszcza się badanie konstytucyjności aktów prawnych przez sądy. Jak wskazują badania, sądy korzystają w nich ze swych uprawnień z wielkim umiarem i bardzo rzadko (por. A. Pułło, Badanie konstytucyjności aktów prawnych przez sądy powszechne [w:] Prawo i kontrola jego zgodności z Konstytucją, red. E. Zwierzchowski, Warszawa 1997, s. 70-71 i powołaną tam dalszą literaturę).

Więcej o bezpośrednim stosowaniu konstytucji przez sądy w Notkach Prof. Ewy Łętowskiej

Sąd wobec nieposłuszeństwa - obywatelskiego i własnego (cz. 2)

Jak to się robi, czyli o bezpośrednim stosowaniu konstytucji przez sędziów liniowych (2)

Jak to się robi, czyli o bezpośrednim stosowaniu konstytucji przez sędziów liniowych (1)

Data publikacji: 2018-06-19
Strona wykorzystuje pliki cookies. Możesz zablokować cookies zmieniając ustawienia w Twojej przeglądarce. Przeczytaj więcej o cookies lub ukryj ten komunikat x