O obrotach sfer sądowych

Oczekiwania społeczne a konserwatyzm sędziego

Oczekiwania społeczne a konserwatyzm sędziego

Świat zmieniał się na naszych oczach. My sędziowie tego nie dostrzegaliśmy. W samozadowoleniu dobrnęliśmy do ściany i jesteśmy zdziwieni, że ona tam stoi. Brak refleksji, otwarcia na nowe sposoby myślenia doprowadził do stanu, w którym jesteśmy.

Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie

Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie

Nie wystarczy mieć rację. Trzeba jeszcze widzieć ścieżkę dojścia do jej realizacji. Należy scalać, a nie dzielić. Dzielić jest łatwo, scalać bardzo trudno. Widać to wyraźnie z perspektywy dwóch ostatnich lat.

Niezależność vs. Serwilizm - do przerwy 0 : 3

Niezależność vs. Serwilizm - do przerwy 0 : 3

Jeśli MY nie obronimy trójpodziału władzy, to ONI zostaną wykorzystani do realizacji politycznego scenariusza zastąpienia podziału władzy niepodzielną i jednolitą władzą polityczną. W konsekwencji, ONI cofną NAS do demokracji socjalistycznej.

Sądownictwo to wielka improwizacja!

Sądownictwo to wielka improwizacja!

Do czasu można znosić przeciążenie pracą, lekceważenie, brak szacunku. Ludzie są wkurzeni. Coraz mniej mamy do stracenia, więc mniej też się boimy. Pewnie dlatego powstało hasło na naszej pikiecie: Zamrożenie? Wykluczone! Sądownictwo jest wkurzone!

sędzia Mgłosiek: Weźmy prawa poważnie

sędzia Mgłosiek: Weźmy prawa poważnie

Sukcesem władzy wykonawczej - w obu jej odsłonach, tj. rządowej i prezydenckiej - jest zaszczepienie przekonania, że prace nad projektami ustaw o SN i KRS stanowią reformę wymiaru sprawiedliwości

Reformę sądownictwa trzeba zacząć od ministerstwa

Reformę sądownictwa trzeba zacząć od ministerstwa

W tej chwili sędziów w resorcie sprawiedliwości jest aż 162. Z politycznego punktu widzenia to ponad dwa razy więcej sędziów do „rozgonienia” niż w Sądzie Najwyższym. Efekt propagandowy byłby więc niezaprzeczalny.

Brak trzeciego weta to nie tragedia

Brak trzeciego weta to nie tragedia

Podpisana przez prezydenta nowelizacja prawa o ustroju sądów powszechnych nie demoluje ustroju państwa. Ona „jedynie” wzmacnia uzależnienie sądów od polityków, wpisując się w nurt wszystkich nowelizacji po 2001 r.

Przyszedł walec i wyrównał

Przyszedł walec i wyrównał

Zamiast negacji dla samej zasady, lepiej przedstawiać merytoryczną alternatywę! Bez niej nie powstrzymamy walca. Krzyk i lament to emocje, a nie działanie.