Kto jest urzędującym I Prezesem SN?

Kto jest urzędującym I Prezesem SN?

Dlaczego w wypadku kadencji I Prezesa SN ustawowe skrócenie wieku spoczynkowego nie działa z automatu, jeśli urzędujący prezes, wybrany na 6 lat, osiąga skrócony nową ustawą wiek?

Ewa Łętowska

Znaczenie przepisu Konstytucji o nieusuwalnosci sędziów ma takie znaczenie, że zobowiązuje ustawodawcę, aby regulując jakiekolwiek kwestie, brał pod uwagę tę konstytucyjną zasadę. Zatem, regulując np. powszechny wiek emerytalny, czy wiek spoczynkowy generalnie dla sędziów  (co oczywiscie ustawodawcy wolno), musi się on liczyć z tym, aby "przy okazji" nie doprowadził do usunięcia z automatu, ex lege sędziów już urzędujących. To powoduje, że ustawodawca i interpretator nie powinni - zastanawiajac się nad tym, co zrobić z sędziami już urzędującymi, gdy skraca się wiek emerytalny- wybierać rozwiązania (w ustawie lub w interpretacji) przewidującego natychmiastowe przerwanie mandatu. Powinno się tu wybrać regułę prawa międzyczasowego, nakazującą dalsze działanie starego statusu. Oznacza to kontynuację służby. W konsekwencji art. 180 Konstytucji zawiera w sobie także wskazówkę w kwestii intertemporalnej.

Gdy wiek spoczynkowy się przedłuża, wówczas natychmiastowe ewentualne zastosowanie nowego reżimu jest możliwe, bo to  nie dotyka kwestii nieusuwalnosci z art. 180 Konstytucji. 

Dlaczego w wypadku kadencji I Prezesa SN ustawowe skrócenie wieku spoczynkowego nie działa z automatu, jeśli urzędujący prezes, wybrany na 6 lat, osiąga skrócony nową ustawą wiek?

Po pierwsze, w wypadku ustawowego (wolno ustawodawcy zwykłemu) skrócenia - co do zasady wieku spoczynkowego dla sędziów - nie ma (por. poprzedni wpis) automatycznej dymisji sędziów, ktorzy już pełnią urząd (zaczęli urzędowanie, gdy wiek byl dłuższy, sytuacja "w toku") z uwagi na normę intertemporalną zawierajacą się w art. 180 ust.1. To dotyczy też sędziego-Pierwszego Prezesa. (a tego argumentu używają prawnicy Kancelarii Prezydenta: Prezes utracił możliwość bycia sędzią, a więc i Prezesem).

Po drugie, w wypadku Prezesa wybranego na sztywny okres, w momencie wyboru ów termin miał się konczyć przed czasem spoczynkowym. Zatem znów reguła intertemporalna: skoro konstytucja kadencję prezesa reguluje co do czasu trwana w konstytucji, norma konstytucyjna powinna przeważyć nad normą ustawowową, gdyby kto w ustawie chciał dkrócić kadencję prezesa np.do 3 lat.

Data publikacji: 2018-07-06
Strona wykorzystuje pliki cookies. Możesz zablokować cookies zmieniając ustawienia w Twojej przeglądarce. Przeczytaj więcej o cookies lub ukryj ten komunikat x